opublikowane w okladki.net 12.12.2020
Phoenix:
Magur De Fluier, 1974
Okładka drugiej płyty długogrającej najbardziej znanego rumuńskiego
zespołu idealnie koresponduje z jej muzyczną zawartością, bowiem
słuchacz odnajdzie w niej wiele odniesień do rumuńskiego folkloru.
Zdjęcie zostało wykonane jeszcze podczas studiów przez lidera zespołu. W
środku rozkładanej koperty znalazł się rysunek uznanego rumuńskiego
artysty i wówczas członka zespołu Phoenix – Valeriu Sepii. Obrazek mocno
kojarzy się z okładkami zachodnich płyt rocka progresywnego – chociażby
Gentle Giant.
Phoenix:
Cantofabule, 1975
Okładka trzeciej, doskonałej pyty zespołu to dzieło jej lidera – Nico Covaci, wszechstronnego artysty – muzyka, rzeźbiarza i malarza. Obraz przedstawia wszystkie stwory wymienione w opowiadaniu Cantemira z 1705 roku. Płyta jest udaną próbą muzycznej interpretacji tego dzieła.
Celelalte Cuvinte:
Celelalte Cuvinte, 1987
„Okładka z kwadratami”, jak mówią o niej sami muzycy zespołu to bodaj najbardziej znana okładka w historii rumuńskiej muzyki popularnej. Powstała przypadkowo i bez udziału zespołu. Jej autorem jest znany rumuński artysta Alexandru Andries. Pierwotnie autor miał zupełnie inną koncepcję, ale została ona odrzucona przez urzędnika cenzury, który wyznaczył czas na dostarczenie nowej wersji. Termin ten wynosił jeden dzień! Spóźnienie oznaczało utratę możliwości wydania płyty w wyznaczonym terminie a w praktyce co najmniej kilkumiesięczne opóźnienie. Dlatego Andries nie ryzykował i szybko stworzył okładkę, której nie można było nic zarzucić, poza… przeciętnością.
Iris:
II, 1987
Pomysł umieszczenia na okładce Angusa Younga wyszedł od wokalisty zespołu Iris - Cristiana Minculescu. Akwarelę namalował „etatowy” projektant okładek rumuńskich płyt Alexandru Andrieş. Angus prawdopodobnie do dzisiaj nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego podobizna zdobi jeden z najważniejszych albumów rumuńskiego rocka.
Timupri Noi:
Timpuri Noi, 1992
Ojcowie rumuńskiej sceny alternatywnej – Timpuri Noi na okładkę swojej debiutanckiej płyty wybrali zdjęcie sympatycznego i nieco karykaturalnie wyglądającego bobasa.
Luna Amara:
Asfalt, 2003
Kultowa w kręgach rumuńskich fanów rockowej alternatywy grupa Luna Amara właśnie albumem Asfalt ugruntowała swoją pozycję. Zdjęcie zdobiące okładkę wykonał zaprzyjaźniony z zespołem fotograf Claudiu Ciortan. Przedstawia on fragment słynnego Pałacu Telefonii (rum. Palatul Telefoanelor) . Budynek zaprojektowany w stylu arc deco został oddany do użytku w 1934 r., i długo pozostawał najwyższym obiektem w Bukareszcie.
Luna Amara:
Loc Lipsa, 2006
Kolejna niebanalna okładka od Luna Amara. Tytuł płyty adekwatny – w dosłownym tłumaczeniu brzmi – brakujące miejsce.
Arc Gotic:
Pavilion Marilla, 2008
Obraz zdobiący okładkę ostatniej (jak dotąd) gotycko rockowej formacji Arc Gotic to tak naprawdę malutki fragment większej całości. Poniżej malowidło wykonane przez przyjaciela zespołu - Dam Toma. Dzieło nosi tytuł „tak realne jak cały sen”.
Negura Bunger:
Vîrstele Pămîntului, 2010
Blackmetalowa Negura to gwiazda międzynarodowego formatu. Inspiracje
czerpią z obcowania z przyrodą i starych przedchrześcijańskich obrzędów.
Na każdej okładce umieszczają elementy symbolizujące nieposkromione i
budzące grozę siły natury.
Poniżej reprodukcja okładki n’ Crugu Bradului z 2002.
Dordeduh:
Valea Omului, 2010
Wzór przedstawiony na okładce jedynej jak dotąd płycie (właściwie Ep-ce) blackmetalowego Dordeduha to przeniesiony na papier motyw zdobiący jeden z ludowych instrumentów, którym posługuje się grupa. Toaca – bo tak nazywa się ów instrument – to dzieło tajemniczego ludowego artysty Sanziana. Grupa nie udziela bardziej szczegółowych informacji na ten temat.
Komentarze
Prześlij komentarz